Akt oskarżenia dot. wyłudzenia mienia wielkiej wartości w kwocie ponad 13 mln zł na szkodę ok. 200 obligatariuszy przy emisji obligacji spółki Property Lease Fund SA

Data modyfikacji: 13.08.2019

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, Wydział II ds. Przestępczości Gospodarczej, skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Marcinowi P. oskarżonemu o czyn z art.586 ustawy kodeks spółek handlowych z dnia 15 września 2000 roku oraz art. 286 §1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk i art. 311 kk i art. 90 ust. 1 i art. 87 ust. 1  ustawy z dnia 15 stycznia 2015 roku o obligacjach w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 §1 kk oraz art. 93 ustawy z dnia 15 stycznia 2015 roku o obligacjach w zw. z art. 12 §1 kk oraz art. 79 pkt 4 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości oraz art.300§1i3 kk w zw. z art.12 §1 kk oraz  art.302§1 kk w zw. z art.12 §1 kk.

 

Jak ustalono w toku śledztwa, w okresie od lutego 2014 r. do marca 2017 r., Marcin P. reprezentujący spółkę Property Lease Fund SA z siedzibą we Wrocławiu, będącą następcą prawnym spółki Leasing Experts SA, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie ponad 13 mln zł ok. 200 obligatariuszy, poprzez wprowadzenie ich w błąd przy sprzedaży emitowanych obligacji. W ramach śledztwa stwierdzono szereg nieprawidłowości związanych z działalnością spółki Property Lease Fund SA, a w tym stwierdzono, iż Marcin P. zataił przy emisji obligacji rzeczywistą sytuację finansową spółki, plany jej rozwoju oraz zdolności do wywiązywania się z obowiązku wykupu obligacji i inne wiadomości niezbędne dla oceny sytuacji finansowej spółki, czym wprowadził obligatariuszy w błąd co do możliwości odzyskania zainwestowanego kapitału.

 

Powyższe okoliczności ustalono w szczególności na podstawie zgromadzonej dokumentacji w sprawie, w tym zgromadzonej dokumentacji skarbowej, zeznań świadków, w tym obligatariuszy ww. spółki, analizy finansowej spółki, dokumentacji bankowej, dokumentacji związanej z transakcjami kupna – sprzedaży obligacji oraz opinii biegłego z zakresu finansów i księgowości.

 

W oparciu o powyższe dowody ustalono w toku śledztwa, że działania Marcina P. były z góry zaplanowanym procederem przestępczym podejmowanym na przestrzeni kilku lat, a zmierzającym do pokrzywdzenia jak największej liczy obligatariuszy. Powyższe ustalenia potwierdza także fakt, że Marcin P. wyzbył się większości swojego majątku przenosząc go na różne spółki. Szczególnie istotna jest także ilość osób pokrzywdzonych działaniami prezesa spółki. Co więcej obiecywane w emisji zabezpieczenia, na zbiorze wierzytelności z podpisanych umów leasingowych oraz dokonanie tego zabezpieczenia, z założenia obarczone były wadami prawnymi i informacyjnymi, ponieważ konstrukcja zabezpieczenia oparta była na fałszywych przesłankach.

 

Mając powyższe na uwadze Marcinowi P. przedstawiono zarzut doprowadzenia w okresie od lutego 2014 roku do marca 2017 roku we Wrocławiu i w innych miejscowościach na terenie kraju, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości szeregu osób, poprzez wprowadzenie ich w błąd przy sprzedaży emitowanych obligacji, poprzez zatajenie rzeczywistej sytuacji finansowej spółki, planów jej rozwoju oraz zdolności do wywiązywania się z obowiązku wykupu obligacji i innych wiadomości niezbędnych dla oceny sytuacji finansowej spółki. Jak ustalono w toku postępowania Marcin P. doprowadził 169 obligatariuszy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie ponad 13.085.000 złotych.

Nadto prokurator przedstawił Marcinowi P. zarzut przeznaczenia, we wskazanym wyżej okresie, środków pieniężnych pochodzących z emisji obligacji serii A, B, C i E spółki w łącznej kwocie nie mniejszej niż 6.310.333,54 złotych na inne cele niż określone w warunkach emisji. Jak ustalono, Marcin P. przeznaczył je bowiem na pośrednictwo finansowe w kredytowaniu, udzielaniu pożyczek innym podmiotom gospodarczym, a w szczególności powiązanym kapitałowo, osobowo i rodzinnie.

Marcin P. usłyszał także zarzut niezgłoszenia w okresie od 31 grudnia 2014 roku do 31 grudnia 2015 roku wniosku o upadłość spółki pomimo powstania warunków uzasadniających jej upadłość oraz zarzut uszczuplenia zaspokojenia wielu wierzycieli poprzez zbycie składników swojego majątku, a także zarzut spłacenia w sytuacji grożącej mu niewypłacalności i niemożności zaspokojenia wszystkich wierzycieli, wybiórczo niektórych (powiązanych ze sobą kapitałowo i osobowo) wierzycieli.

 

Podejrzany Marcin P. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia, które nie korespondują z ustalonym w sprawie materiałem dowodowym.

 

Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

 

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

Justyna Pilarczyk