Akt oskarżenia w związku z usiłowaniem zabójstwa księdza

Data modyfikacji: 22.11.2019

Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Śródmieścia skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 56 – letniemu Zygmuntowi W. Mężczyzna oskarżony jest o usiłowanie zabójstwa Ireneusza B.- jednego z wrocławskich księży, poprzez zadanie pokrzywdzonemu jednego ciosu nożem w okolicę klatki piersiowej.

Jak wynika z dokonanych ustaleń, w dniu 10 czerwca 2019r. pokrzywdzony Ireneusz B. został zaatakowany przez Zygmunta W. przed wejściem do jednego z wrocławskich kościołów. Sprawca zadał pokrzywdzonemu jeden cios nożem w okolicę klatki piersiowej. Pokrzywdzonemu pierwszej pomocy udzieliły osoby postronne, które ujęły sprawcę. Na miejsce zdarzenia został wezwany zespół Pogotowia Ratunkowego, który przewiózł Ireneusza B. do jednego z wrocławskich szpitali, w którym pokrzywdzony następnie przeszedł zabieg laparotomii, w trakcie którego zszyto ranę przepony.

Na skutek zdarzenia pokrzywdzony Ireneusz B. doznał obrażeń ciała w postaci rany kłutej tkanek miękkich po stronie lewej klatki piersiowej o kanale rany o przebiegu zbliżonym do pionowego, zakończonym w jamie brzusznej z krwiakiem przylegającym do wewnętrznej ściany klatki piersiowej i koniuszka serca, obecności płynu w jamie opłucnowej oraz zachyłku tylnym lewego płuca, nieodmy w przylegających do płynu segmentach tylnych płata dolnego płuca lewego, ranę przepony po stronie lewej okolicy śledziony.

Obrażenia spowodowały u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej dni siedmiu i w ocenie biegłego narażały pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, albowiem miejsce w jamie brzusznej, do którego penetrowała rana kłuta znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie śledziony, której zranienie spowodowałoby obfite krwawienie, a tym samym stanowiłoby chorobę realnie zagrażającą życiu.

Zygmunt W. jedynie początkowo przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia. 

Oskarżonemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

 

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

Justyna Pilarczyk