Poszukiwany dziewięcioma listami gończymi „Tulipan” w areszcie.

Data modyfikacji: 11.03.2021

Samodzielny Dział ds. Informatyzacji i Analiz Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

nadzoruje prowadzone z Komendą Wojewódzką Policji we Wrocławiu, Wydział do Walki z Cyberprzestępczością postępowanie przygotowawcze dotyczące licznych oszustw popełnionych przez kamuflującego się pod różnymi tożsamościami mężczyznę, poszukiwanego w zakresie innych już postępowań, dziewięcioma listami gończymi.

 

Na skutek przeprowadzonych licznych czynności zarówno operacyjnych jak i procesowych w trwającym postępowaniu, funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości wrocławskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, dokonali  zatrzymania 51-latka, który używając fałszywych tożsamości, miał dokonywać czynów przestępczych.

 

Mężczyzna dla stworzenia nieskazitelnego swojego wizerunku, u społeczności lokalnej ostatniego swojego miejsca pobytu, zbudował obraz siebie jako lekarza istotnej w medycynie specjalizacji ale i pod fałszywą tożsamością stworzył salon kosmetyczny, w którym także przeprowadzał liczne zabiegi kosmetyczne, wcześniej pozyskując w tym zakresie liczną wiedzę z różnych kursów, ale z uzyskanymi certyfikatami zakończenia szkoleń dla fikcyjnej osoby.

 

Aby całość zaplanowanych okoliczności mogła się wypełnić w myśl zatrzymanego, ten inspirował się bohaterem jednej z powieści literackich najbardziej znanej na świecie pisarki kryminałów, od której to postaci zaczerpnął pomysł na własną egzystencję.

 

Takie postępowania skutkowały zatajeniem tożsamości samego podejrzanego poszukiwanego dziewięcioma listami gończymi przez znaczny okres czasu aż do dnia finalnego jego zatrzymania przez funkcjonariuszy tut. KWP we Wrocławiu, na skutek zgromadzonego przez prokuraturę materiału dowodowego w toczącym się postępowaniu przygotowawczym.

    

Warto wykazać, iż  jedną z ofiar podejrzanego była mieszkanka Dolnego Śląska, którą jako rzekomy lekarz najpierw ten rozkochał w sobie a następnie oszukał na blisko 270 tysięcy złotych.

 

Jednocześnie chęć uniknięcia przez zatrzymanego odpowiedzialności karnej była na tyle wyrafinowana, iż ten do samego końca, nawet podczas czynności realizowanych już w prokuraturze, posługiwał się w dalszym ciągu inną tożsamością.

 

U samego podejrzanego, podczas czynności na miejscu zatrzymania i licznych przeszukań, dokonano zabezpieczenia kilku dowodów osobistych - każdy na inne dane osobowe, ale wszystkie z wizerunkiem samego podejrzanego 51-latka.

 

Ponadto, według ustaleń toczącego się śledztwa, podejrzany wykorzystując różne tożsamości, miał przywłaszczać maszyny budowlane, które następnie swobodnie sprzedawał za pośrednictwem portali internetowych. Łączna kwota oszustw zarzuconych samemu podejrzanemu, opiewa na sumę prawie 1 700 000 złotych.

 

Obecnie ustalono, iż ów podejrzany ma do odbycia zaległą karę pozbawienia wolności ponad 11 lat. Powyższe jednak nie kolidowało z faktem wystąpienia prokuratora z wnioskiem o zastosowanie względem tego podejrzanego o najsurowszy z środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania.

 

Z uwagi na całość zachowań podejrzanego, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy postępowania, Sąd w pełni podzielił wykazane w treści uzasadnienia złożonego wniosku argumenty, przemawiające za zasadnością stosowania tymczasowego aresztowania wobec tego podejrzanego.

Podjęta przez Sąd rozpoznający decyzja, skutkowała zastosowaniem tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy od daty zatrzymania.

 

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

Radosław Żarkowski