Śledztwo w sprawie pożaru na terenie byłego Dworca Świebodzkiego

Data modyfikacji: 15.11.2019

W dniu wczorajszym, w godzinach popołudniowych na terenie budynku byłego Dworca Świebodzkiego we Wrocławiu doszło do wybuchu pożaru.

Jak ustalono do wybuchu doszło na poziomie -1, w piwnicy budynku, gdzie mieściła się strzelnica.

W chwili pożaru na terenie strzelnicy przebywało 10 osób, z czego 9 opuściło budynek o własnych siłach. Następnie osoby te zostały przewiezione do szpitali, w tym na terenie Wrocławia, celem udzielenia im niezwłocznej pomocy medycznej. Jak ustalono osoby te odniosły obrażenia ciała w postaci licznych poparzeń. Na chwilę obecną stan przynajmniej 2 z tych osób wskazuje, iż poparzeniom uległo ok. 40% ich ciała. Wszystkie te osoby są nadal hospitalizowane.

Około godz. 18:50 podczas akcji ratunkowo-gaśniczej prowadzonej przez funkcjonariuszy Straży Pożarnej ujawniono na terenie strzelnicy dziesiątą osobę, która została wyniesiona poza teren budynku. Po wyniesieniu mężczyzny na zewnątrz Zespół Pogotowia Ratunkowego przystąpił do akcji reanimacyjnej. Pomimo kilkudziesięciu minutowej reanimacji, lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

Decyzją obecnego na miejscu zdarzenia prokuratora, ciało mężczyzny zostało skierowane do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu, celem wykonania sądowo-lekarskiej sekcji zwłok.

Jak wynika ze wstępnych informacji do pożaru doszło podczas strzelania, podczas którego zapalił się zgromadzony na ścianach i suficie proch strzelniczy.

W dniu dzisiejszym zostało wszczęte śledztwo w sprawie, w kierunku czynu z art. 163§1 pkt 1 i 3 oraz §3 kk. Są to przepisy prawne, które przewidują odpowiedzialność karną za sprowadzenie zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru oraz eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych, którego następstwem jest śmierć człowieka.

Czynności związane z przeprowadzeniem oględzin pomieszczenia strzelnicy planowane są niezwłocznie, gdy warunki będą pozwalały na bezpieczne wejście i dokonanie oględzin na miejscu zdarzenia.  Obecnie jest to niemożliwe z uwagi na nagromadzony czad oraz środki gaśnicze.

 

 

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

Justyna Pilarczyk