Zabawa z niewybuchem

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, Wydział I Śledczy, w dniu 17 maja 2018 roku wszczęła  śledztwo w sprawie posługiwania się niebezpiecznym przyrządem wybuchowym podczas realizacji inwestycji przez firmę z Sulechowa, zajmującą się pracami związanymi z montażem gazociągów.  Firma ta na początku kwietnia 2018 roku wykonywała na zlecenie, przyłącze gazowe  na jednym z osiedli, na wrocławskim Nowym Dworze, przy zbiegu ulicy Zemskiej i Rogowskiej.

W trakcie prac ziemnych pracownicy tej  firmy – 32-letni operator koparki Jakub J. i jego pomocnik 48-letni Grzegorz B. ujawnili na głębokości kilku metrów niewypał z czasów II Wojny Światowej. Wiedząc, że znalezisko może wstrzymać na jakiś czas prace, właściciel firmy 44-letni Arkadiusz S. w porozumieniu ze swoim bratem 40-letnim Przemysławem S. wpadł na pomysł,  iż po dokonaniu montażu  instalacji ponownie zakopią ładunek wybuchowy w ziemi. Tak też uczynili i nikomu nic nie mówiąc, po zakończeniu prac zeszli z terenu inwestycji.

O znalezisku powiadomiona została enigmatycznie policja, której funkcjonariusze  z początkiem kwietnia 2018 roku podjęli intensywne działania zmierzające do potwierdzenia tej informacji i ewentualnego zneutralizowania bomby. Rozpytani wówczas przedstawiciele firmy, stanowczo zaprzeczyli tym ustaleniom.  

W oparciu jednak o nowe informacje  wynikające z działania tut. Prokuratury i policji, podjęto działania zmierzające do wykrycia i zabezpieczenia niebezpiecznego przedmiotu.

W dniu 20 maja 2018 roku na polecenie prokuratora funkcjonariusze policji zatrzymali właściciela firmy i jego brata, a w dniu 24 maja 2018r dwie kolejne osoby, które pracowały przy opisywanym wykopie i aktywnie uczestniczyły w przemieszczaniu niebezpiecznego znaleziska (operatora koparki i jego pomocnika).

W dniu 25 maja 2018 roku,  po zabezpieczeniu terenu przez policję, podjęto przy udziale saperów i wyspecjalizowanej firmy czynności zmierzające do dokonania wykopu w miejscu ukrycia bomby. Po kilkudziesięciu minutach, ujawniono poszukiwany niewybuch, który po zabezpieczeniu przez saperów przewieziony został na wrocławski poligon, celem dokonania m.in. stosownych czynności procesowych. Jest to prawdopodobnie pocisk artyleryjski dużego kalibru bądź bomba lotnicza.

Wszystkim zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty popełnienia przestępstw z art. 171  § 1 kk (posiadanie i posługiwanie się przyrządem wybuchowym)  i art. 164 §1 kk (sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa  zdarzenia w postaci eksplozji materiałów wybuchowych).

Część z podejrzanych przyznała się do popełnienia zarzuconych im przestępstw i złożyła wyjaśnienia na okoliczności tej sprawy, część skorzystała z prawa do odmowy ich składania.

Wobec podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym w postaci poręczeń majątkowych od 3.000,- do 50.000,- złotych. Ponadto, z uwagi na wygenerowane koszty związane z poszukiwaniem niewybuchu, dokonano zabezpieczenia majątkowego na mieniu podejrzanych w łącznej kwocie 120.000,-złotych.

Postępowanie znajduje się we wstępnej jego fazie i planowane są dalsze czynności. 

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej

Małgorzata Klaus