Złożony akt oskarżenia w sprawie zabójstwa przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.

Data modyfikacji: 01.03.2021

Pod nadzorem Wydziału I Śledczego Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prowadzone było śledztwo przeciwko Kamilowi D. i Dawidowi P., oskarżonym o czyn z art. 148 § 1 k.k. i inne. Zgromadzony w toku toczącego się postępowania materiał dowodowy, pozwoliły w pierwszym etapie na zastosowaniu wielokrotnie przedłużanego w toku postępowania przygotowawczego najsurowszego z środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania a finalnie, na skierowaniu aktu oskarżenia. Umożliwił ponadto odtworzenie przebiegu zdarzeń z dnia 4 stycznia 2020 roku. Właśnie w tej dacie, pokrzywdzeni umówieni byli z Kamilem D. i Dawidem P. pod jednym z wrocławskich supermarketów. Gdy przybyli w ustalone miejsce, podejrzani już na nich oczekiwali w samochodzie, do którego wnętrza nieświadomi dalszego przebiegu zdarzeń pokrzywdzeni faktycznie weszli.

Kamilowi D. i Dawidowi P., działając wspólnie i w porozumieniu, przy użyciu gróźb karalny i przemocy fizycznej pozbawili pokrzywdzonych wolności, blokując drzwi samochodu, uniemożliwiając tym samym opuszczenie jego wnętrza. Następnie, wbrew woli pokrzywdzonych, przewieźli ich w nieznane im, ustronne miejsce położone przy jednym z nadodrzańskich wałów. Tam też wyprowadzili obu mężczyzn z auta w celu realizacji z góry powziętego zamiaru w postaci działania w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia Krystiana W. Posługiwali się przy tym niebezpiecznym narzędziem przypominającym maczetę lub tasak, zadając kilkukrotnie ciosy pokrzywdzonemu.

W godzinach wieczornych dyspozytor Oddziału Centrum Powiadamiania Ratunkowego przyjął zawiadomienie o poszkodowanym z ranami ciętymi ciała, na jednej z ulic miasta Wrocławia. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa Pogotowia Ratunkowego zastał nieprzytomnego mężczyznę z licznymi obrażeniami ciała. Mężczyznę, pomimo podjętej akcji reanimacyjnej nie udało się uratować.

Kiedy po jakimś czasie podejrzani wrócili w okolice miejsca zdarzenia, zauważyli Mariusza W., którego zabrali i zawieźli do mieszkania, gdzie pod groźbą pozbawienia życia zabronili mu ujawniać okoliczności całego zdarzenia. Obaj podejrzani po raz kolejny działając wspólnie i w porozumieniu, już po dokonaniu zabójstwa Krystiana W., użyli wobec drugiego pokrzywdzonego gróźb karalnych. Uczynili to w celu wywarcia na min wpływu, aby powstrzymać go od złożenia zawiadomienia organów ścigania o zabójstwie, którego był naocznym świadkiem.

Ujawniony w toku czynności postępowania materiał dowodowy, pozwolił na wskazanie bezpośrednich sprawców zabójstwa.

Przesłuchani w charakterze podejrzanych Dawid P. i Kamil D., nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

 

 

Rzecznik prasowy  Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

Radosław Żarkowski